Powrót do korzeni

 Wracam z małą refleksją.

Rysuje komiksiki od lat dziewięćdziesiątych.

Wtedy odręczne w zwykłych zeszytach A5.

1998-2001 Były to historyjki wzięte z tv ,czyli RoboCopy czy inne Turtlesy.Byly też takie co miały w tytule "Śmierci" lub "Future" np Gra Śmierci czy Future Cop , Future Turtles.

Od 2002 rysowalem pseudo mangi . Oczywiście dzięki RTL7 czyli Lecący wówczas Dragon ball.

Co mogłem wtedy wymyśleć hmmm....

Jasne,że podróbkę wyżej wymienionego!

Tak też powstał Big Power .Ten swoje początki tj pojedyncze rysunki miał już w 2001 roku.

Trzeba było kilku lat bym dał sobie z tym spokój.

Big Power powstawał gdzieś do 2005 .

W roku 2005 i 2006 nabrałem chęci wymyślać w końcu coś z własnej "mózgownicy". Wtedy też na jakiś czas rzuciłem rysowanie na kratce....by przerzucić się na animacje poklatkowe w paintcie.Po prostu tworzyłem filmiki w movie markerze. Niestety spodobało mi się to tak bardzo,że można zrobić tu pauzę z komiksami na długie lata...! Założyłem kanał YT o nazwie BLACKSTUDIO2011.Mozna go znaleźć w sieci.Mialem spore nadzieje.Rzeczywistosc była jednak brutalna.Przez 10 lat nie zebrałem rzeszy fanów ani widzów.Wielkie zmiany przyszły wraz z zmiana stylu życia .Rzuciłem aktualną prace,Przyszedł covid a w 2020 na świecie pojawia się mój synek...To był mocny mobilizujący  kop w tyłek ...! Miałem dużo czasu,odkryłem,że...od dziecka rysuje tzw "ziny" i na dodatek normalnie można je wydawać i rozpowszechniać.Zlapalem się wtedy za głowę.Przespalem dwadzieścia lat...!

Rok 2021 napisałem do Gildii.Dostalem potwierdzenie.Ksiegarnia przyjmie mój zin...!

Mój pierwszy zin "Mrok" pojawił się w sprzedaży.


Komentarze